VII Seminarium NAI Warszawa – 28 stycznia

Drodzy Seminarzyści NAI Warszawa!

Wszystkiego najlepszego w 2017 roku!

Zapraszamy Was na kolejne,  VII Seminarium, które odbędzie się w sobotę, 28 stycznia. Oto jego program:

10:00 Rozpoczęcie

Cykl CDK – Cybernetyka dla każdego

10:00 CDK 13. Tendencje zachowań w zależności od cywilizacji – insp. Maciej Węgrzyn

Wykład dotyczy następujących kwestii: rodzaje tendencji – źródłowe (pierwotne), zdobywcze sojusznicze i wzajemne; omyłki w ocenie kontrahenta; przejście od tendencji pierwotnych przez zdobywcze, sojusznicze do wzajemnych.

11:00 CDK 14. Krystalizacja charakteru w cywilizacjach – insp. Maciej Węgrzyn

Wykład dotyczy następujących kwestii: przejście od egzodynamizmu do egzostatyzmu , później do statyzmu, później do egzostatyzmu z ednodynamizmem na końcu; omyłki charakterologiczne w różnych cywilizacjach; przykłady rozterek cywilizacyjnych.

Cykl PZN – Podstawowe założenia nacjokratyzmu

12:15 PZN 03. Nacjokratyzm, a polityka społeczna i prawna – Magdalena Ziętek-Wielomska

Henryk Piętka za Leonem Petrażyckim przedstawił podział nauk na obiektywno-poznawcze oraz subiektywno-stosunkowe. Nauki obiektywno-poznawcze podzielił na teoretyczne, opisowe i historyczne, natomiast nauki subiektywno-stosunkowe na nauki normatywne oraz celowościowe. Do tych ostatnich należy polityka społeczna, czyli nauka o możliwie najdoskonalszym uporządkowaniu życia społecznego. Należy postawić pytanie, do której/których z tych nauk należy nacjokratyzm.

Cykl HSS – Historia służb specjalnych

13:30 HSS 07. Mizerne początki Secret Intelligence Service – dr Rafał Brzeski

15:00 Antynatalistyczna polityka globalistów – Mateusz Wrzosek

Benedykt XVI w encyklice „Caritas in Veritate” wskazał na antynatalistyczną mentalność widoczną w systemach prawnych współczesnych państw, szczególnie tych rozwiniętych ekonomicznie. Emerytowany papież zwrócił również uwagę na rolę organizacji pozarządowych w rozpowszechnianiu i narzucaniu innym narodom działań skierowanych przeciwko życiu. W tym kontekście warto przyjrzeć się celom i metodom sterowania światowymi procesami ludnościowymi poprzez Organizację Narodów Zjednoczonych. Analiza dokumentów tej organizacji pozwoli dotrzeć do odpowiedzi na pytanie, czy tzw. państwa rozwinięte realizują politykę pronatalistyczną, czy antynatalistyczną.

Gość specjalny NAI Warszawa

15:30 Historia prawdziwa i mityczna – czy to da się pogodzić? – Jan Engelgard

Obok historii pisanej przez naukowców  istnieje historia potoczna, mityczna. Bardzo często różnią się one w sposób zasadniczy. Kiedyś nie było takiego rozdzielenia tych dwóch sfer – kronikarze średniowieczni pisali historię na zamówienie władcy, miała ona klasyczny charakter historii mitycznej, mającej na celu sławienie władcy i jego czynów. W wieku XVIII pojawia się jednak historia naukowa, rozwijająca się w wieku XIX aż do przyjęcia dzisiejszych standardów w wieku XX.  Jednak historia mityczna nie znika, a nawet – wraz pojawieniem się nowoczesnego nacjonalizmu – kwitnie. Mitologia jest nieodłączną cechą współczesnego nacjonalizmu. W Polsce obiegowa wersja historia, opierająca się na kilku ideologicznych kliszach – ma długą historię.  Według prof. Władysława Konopczyńskiego mity są potrzebne narodowi, ale nie mity  całkowicie fałszywe lub narzucane siłą. Czy nie żyjemy dzisiaj w czasach, kiedy nauka i podejście empiryczne straciło jakikolwiek wpływ na mitologiczną wersję polskiej historii?

Wykłady będą transmitowane na żywo via YouTube. Linki do poszczególnych wykładów znajdą się tutaj, na naszej stronie, w YouTube oraz na Facebooku. Osoby oglądające nas na żywo będą mogły zadawać pytania wykładowcom na czacie.

Zapraszamy i prosimy o udostępnianie!

 

Foto: styczniowa scenka z ursynowskiego parku 😉

Rozpoczęcie roku 2016/17

Drodzy Seminarzyści!

Wakacje, wakacje i … nagle kolorowa jesień wkoło. Przynajmniej tak to wygląda w niektórych parkach Warszawy. Mamy nadzieję, że wakacje się Wam udały. Mamy też nadzieję, że ten rok przyniesie wiele interesujących wykładów w NAI Warszawa, dzięki którym istotnie wzrosną Wasze kompetencje w zakresie sterowania społecznego.

Zaczynamy!

W tym roku zamierzamy spotkać się z Wami na 7 seminariach. Daty pierwszych trzech z nich to:

  • 1 października,
  • 19 listopada,
  • 17 grudnia.

Kontynuujemy dotychczasową formułę. Czyli spotykamy się on-line, na żywo, za pośrednictwem naszego kanału na YouTube. Seminaria rozpoczynać się będą o 10:00, a kończyć w okolicach 16:00.

Jeszcze dopracowujemy program pierwszego spotkania i opublikujemy go w ciągu 2-3 dni. Wezmą w nim udział znani Wam dobrze wykładowcy Akademii, jak Magdalena Ziętek-Wielomska, Rafał Brzeski czy Maciej Węgrzyn. Przewidujemy też występ specjalnego gościa, ale niech jego personalia pozostaną jeszcze przez chwilę tajemnicą.

Śledźcie nas uważnie tu, na naszej witrynie i na facebooku. Wkrótce więcej szczegółów.

Do zobaczenia!

Królestwo Polskie – niewykorzystana szansa?

Zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu z cyklu OHP – Odplamianie historii Polski. Prosimy o komentarze, „polubienie”, a także udostępnienie swoim znajomym na serwisach społecznościowych. Dziękujemy!

Odcinek 4. Królestwo Polskie – niewykorzystana szansa?


Główne tezy odcinka

Królestwo Polskie powstało na gruzach Księstwa Warszawskiego. Jego granice zostały wynegocjowane na kongresie wiedeńskim przez cara Aleksandra I, jak również księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, który był tam bardzo aktywnym politykiem.

Początkowo stosunek Polaków do Królestwa Polskiego był entuzjastyczny. Królestwo Polskie było państwem powszechnie akceptowanym w społeczeństwie. W powszechnym odczuciu było to państwo polskie, rządzone przez Polaków i w interesie polskim. Cieszono się z przywrócenia tytułu króla polskiego – car był konstytucyjnym królem Polski. Królestwo Polskie miało swoją armię, sejm, konstytucję. Państwo polskie zaczęło gospodarczo stawać na nogi: książę Ksawery Drucki-Lubecki, minister skarbu, w ciągu 15 lat stworzył podstawy polskiego przemysłu i polskiej potęgi gospodarczej.  

W polskiej generalicji, która walczyła z Napoleonem, a potem stanowiła trzon armii Królestwa Polskiego, pojawiają się koncepcje antypruskie. Królestwo Polskie, ze swoją armią i przy boku Rosji, miałoby (być może kiedyś) walczyć z Prusami i odzyskać Wielkopolskę, a może także i całe Pomorze. Była to ważna koncepcja strategiczna, opracowana przez Ignacego Prądzyńskiego, który stworzył nawet plan takiej ewentualnej wojny z Prusami.

Książę Drucki-Lubecki uważał, że należy wygrać na czasie, po to by zbudować polski przemysł. Wtedy pojawiają się początki tzw. Zagłębia Staropolskiego. Powstają huty i fabryki – zgodnie z dewizą, że Polsce potrzebne są fabryki i broń tak, aby przygotować się do wojny z Prusami. Ideologiem i prekursorem opcji prorosyjskiej i konserwatywnej był Stanisław Staszic. Uważał, że Polska powinna trwać w systemie sojuszu z Rosją, odrzucić ideologiczne wpływy zachodnie i szykować się do konfrontacji z Prusami.

W trakcie istnienia Królestwa Polskiego  pojawiła się opozycja parlamentarna Niemojowskich, którzy zaczęli domagać się pełnego przestrzegania konstytucji nadanej przez kongres wiedeński. Natomiast po roku 1821 pojawiają się pierwsze spiski, związane z nazwiskiem Waleriana Łukasińskiego i tzw. Wolnomularstwem Narodowym, organizacją węglarską, patriotyczną, powiązaną z Zachodem. To oni zaczynają podważać sens istnienia Królestwa. Konspiracja została stłumiona w 1828 r., Łukasiński został skazany, ale atmosfera w Kraju już się zmieniła.

Prof. Andrzej Andrusiewicz w książce pt. „Aleksander I. Wielki gracz, car Rosji – król Polski” twierdzi, że po zakazaniu przez cara funkcjonowania lóż masońskich w 1821 r., zaczął być kreowany jego czarny wizerunek. Do tej pory masoneria polska popierała cara Aleksandra I, natomiast po 1821 r. zaczęła tworzyć mu „czarny PR”. Zaczęto oskarżać Rosję o to, że jest despotyczna, że łamie prawa Polaków, że konstytucja jest świstkiem papieru, że książę Konstanty deprawuje wojsko polskie, że tajna policja dławi swobody obywatelskie. Twierdzono, że nadszedł czas na wielki czyn, rewolucję, powstanie i odzyskanie pełnej niepodległości. Zawiązują się spiski w wojsku, co staje się groźne, gdyż wojsko było kośćcem całej koncepcji geopolitycznej, na której opierało się Królestwo Polskie.

Car Aleksander I zakazał funkcjonowania masonerii ze względów religijnych, gdyż uznał, że zagraża ona chrześcijaństwu. W całej Europie rozpoczęła się więc skoordynowana akcja wymierzona w dobry wizerunek cara – Rosja została ogłoszona najbardziej despotycznym i konserwatywnym państwem w Europie, ostoją tzw. systemu wiedeńskiego. Uznano, że Polska może rozsadzić ten systemu, w związku z tym pchnięto Polskę ku walce z Rosją.

Klasyk polskiej historiografii, Wacław Tokarz, w pracy pt. „Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa” wskazuje też na to, że w skład spisku, który pojawił się w polskiej armii, czyli tzw. spisku podchorążych, wchodzili ludzie powiązani ze światową masonerią.  Także Marian Kukiel, w pracy pt. „Dzieje Polski porozbiorowe: 1795-1921” napisał wprost, że wszystkie przesłanki wskazują na to, że spisek Wysockiego był inspirowany przez międzynarodowe węglarstwo. Chodziło o to, żeby na tyłach armii rosyjskiej wzniecić powstanie, które uratuje rewolucje, które wybuchły w Belgii i Francji.

Powstanie listopadowe nie było typowym powstaniem, lecz wojną polsko-rosyjską, wojną dwóch armii. Straty wynikłe z tej wojny były znacznie większe niż po powstaniu styczniowym. Była to data graniczna: Rosja przestaje wierzyć, że można rozwiązywać sprawę polską w oparciu o tę politykę, którą prowadził car Aleksander I. Zaczyna się powolne odchodzenie od tej polityki na rzecz stopniowych prób włączeniu całości terytorium Królestwa Polskiego w granice Cesarstwa Rosyjskiego i unifikacji. Przede wszystkim znika armia polska. Ponosimy pierwszą porażkę w stosunku do innych państw, które w XIX wieku podwyższają stopień swojej autonomii. Klęska wojny polsko-rosyjskiej w 1831 r. rozpoczyna nasz upadek.

Jerzy Łojek w pracy pt. „Szanse powstania listopadowego” lansuje tezę, że było to jedyne powstanie, które miało realne szanse zwycięstwa. Większość zawodowych historyków nie podziela tego zdania, gdyż wygranie jednej kampanii i tak nie przesądziłoby o wygraniu całej wojny. Należy przypomnieć, że nawet 600 tysięczna armia napoleońska nie wygrała wojny z Rosją.

Maurycy Mochnacki, w słynnej książce „Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831”, wydanej na emigracji w 1834 r., formułuje manifest polityczny obozu radykalnego i antyrosyjskiego. Wyznaczył nowe cele polityce polskiej. Uważał za nieuchronną konfrontację polsko-rosyjską i zadaniem Polski miało być wygnanie Rosji z Europy i „zagonienie jej z powrotem w stepy Azji”, jak sam to nazywał. Niepodległość Polski miała być mało istotnym elementem wobec walki cywilizacyjnej z Rosją. Praca ta stanowi źródło współczesnej rusofobii. Za jej sprawą Mochnacki zatruł polską myśl polityczną wirusem źle pojętego mesjanizmu i rusofobii, która nie była oparta na żadnych założeniach geopolitycznych czy militarnych, lecz była oderwana od rzeczywistości.  Niestety miała wielki wpływ na ówczesną młodzież i późniejsze pokolenia. Głównym wrogiem Mochnackiego był Drucki-Lubecki, gdyż ten pokazał, że można sprawnie funkcjonować w nierównoprawnym układzie z Rosją.

Warszawskie koło NAI (dawniej Harfor.pl)

%d bloggers like this: